<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-1982435883807194005</id><updated>2011-07-08T03:38:06.514+02:00</updated><category term='centralne planowanie'/><category term='żałoba'/><category term='traktat lizboński'/><category term='newsweek'/><category term='prl'/><category term='europejskie'/><category term='dwudziestolecie'/><category term='członkostwo'/><category term='kaczyński'/><category term='polska'/><category term='dziennikarstwo'/><category term='konstytucja'/><category term='lech'/><category term='polska ludowa'/><category term='studia'/><category term='gospodarka'/><category term='katyń'/><category term='ue'/><category term='mises'/><category term='katastrofa'/><category term='smoleńsk'/><category term='mazowiecki'/><category term='rothbard'/><category term='szkoła'/><category term='hayek'/><category term='politologia'/><category term='fundusze'/><category term='samolotu'/><category term='polityka'/><category term='parlament europejski'/><category term='transformacja'/><category term='2004'/><category term='prezydent'/><category term='rocznica'/><category term='unia europejska'/><category term='socjalizm'/><category term='owopiśw'/><category term='komunizm'/><category term='nowoaustriacka'/><category term='ustrojowa'/><category term='balcerowicz'/><category term='narodowa'/><category term='olimpiada'/><title type='text'>Dziennikarska wprawka</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://wprawka.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1982435883807194005/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wprawka.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>sikorek4</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03699379203081145673</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>8</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1982435883807194005.post-333717495309586486</id><published>2010-04-10T18:23:00.003+02:00</published><updated>2010-04-10T19:22:11.011+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='katastrofa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prezydent'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='samolotu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='katyń'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='narodowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='smoleńsk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lech'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kaczyński'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='żałoba'/><title type='text'>Katastrofa pod Smoleńskiem</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;Około 9.30 jadąc samochodem do Chojnic w Radiu Zet usłyszałem pierwszą, niesprawdzoną informację o awarii samolotu z Prezydentem na pokładzie. Potem zaczęto mówić o wypadku. Wtedy jeszcze myślałem, że nieudolnie bawią się w Orsona Wellsa. Po ok. 15 minutach (3 piosenkach i reklamie) informacja została powtórzona i stwierdziłem, że to nie żarty. Jednak nie było jeszcze żadnych danych i rozmiarach incydentu. Pomyślałem: "pewnie mieli twarde lądowanie, kilka osób ma guzy, przynajmniej wreszcie kupią porządne samoloty". Po kilku chwilach okazało się, że wypadek był bardzo poważny. Nie mogę sobie przypomnieć natłoku myśli które dudniły w mojej głowie w chwili, gdy zaczęło do mnie docierać co tak naprawdę się stało. Później próbowałem zastanowić się, jak będzie wyglądała polska polityka za tydzień, miesiąc rok i nic, absolutnie nic nie przychodziło mi do głowy. I dobrze, bo chyba zbyt wcześnie na takie rozważania.&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;Gdy dotarłem do Chojnic, czekając na wymianę szyby w samochodzie, zacząłem oglądać TVN24. Program, za którym nie przepadam, bo pompuje nieistotne wydarzenia do rangi wiekopomnej chwili, tym razem skromnie i autentycznie starał się opowiedzieć o tragedii. Wzruszona dziennikarka niemal płakała a jej kolega nie był w stanie zadawać pytań gościom. Szczerze im wtedy współczułem, że muszą zapełniać czas antenowy. Ale z drugiej strony, czy wydawcy musieli podsyłać tabuny gości, którzy również zszokowani nie byli w stanie nic powiedzieć. Ale cóż, taka specyfika stacji informacyjnych. Teraz pozostaje tylko mieć nadzieję, że szefowie poszczególnych kanałów wykażą się wystarczającą dozą wstrzemięźliwości. Zostało nam tylko powtarzać: "Cześć pamięci tych, którzy zginęli" i uszanować żałobę narodową.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Cześć pamięci tych, którzy zginęli. Część pamięci tych którzy zgięli. Część pamięci tych którzy zgięli.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1982435883807194005-333717495309586486?l=wprawka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wprawka.blogspot.com/feeds/333717495309586486/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wprawka.blogspot.com/2010/04/katastrofa-pod-smolenskiem.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1982435883807194005/posts/default/333717495309586486'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1982435883807194005/posts/default/333717495309586486'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wprawka.blogspot.com/2010/04/katastrofa-pod-smolenskiem.html' title='Katastrofa pod Smoleńskiem'/><author><name>sikorek4</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03699379203081145673</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1982435883807194005.post-2822888935088948890</id><published>2010-03-20T12:13:00.003+01:00</published><updated>2010-03-20T15:27:29.379+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='owopiśw'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szkoła'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nowoaustriacka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mises'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hayek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='olimpiada'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gospodarka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rothbard'/><title type='text'>Blog - reanimacja.</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;Przede wszystkim jestem winien Państwu OGROMNE PRZEPROSINY. W wyniku natłoku zajęć strasznie zaniedbałem tego bloga. Ale podjąłem silne postanowienie poprawy.&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;Pozwólcie, Szanowni Czytelnicy, że wytłumaczę, co porabiałem przez ten długi okres nieobecności. Przede wszystkim przygotowywałem się do 51. Olimpiady Wiedzy o Polsce i Świecie Współczesnym. Tegoroczny temat zmienny - "Polityka i Gopspodarka" wydawał się spełnieniem marzeń. "Przecież oglądam &gt;&gt;Wydarzenia&lt;&lt;, czytam &gt;&gt;Newsweeka&lt;&lt;, wiem &gt;&gt;coś tam, coś tam&lt;&lt;, więc nie powinno być kłopotów." O słodka naiwności! Kiedy zacząłem poznawać zasady rządzące gospodarką, historię ekonomii, najważniejsze doktryny dotarło do mnie, jak niewiele wiem. Szczególna w tym zasługa mojego nauczyciela WOSu, Hieronima Kucharskiego. To dzięki Niemu z mych oczu spadły klapki niewiedzy i naiwności. To od Niego dostałem pierwszą "austriacką" książkę - "Wykłady elementarne" Ludwiga von Misesa. Potem były książki Murray'a Newtona Rothbarda - "Człowiek, gospodarka i rząd" i  nieco mniej ekonomiczna "Oni wiedzą lepiej" Thomasa Sowella. I wreszcie "Zgubna pycha rozumu. O błędach socjalizmu" Friedricha Augusta von Hayek'a, którą czytam obecnie. Przy lekturze tych książek czułem, jak moje horyzonty myślowe się poszerzają. Wystarczy wspomnieć, że wcześniej używałem takich sformułowań jak zbyt wysoka cena, monopol i sądziłem, że państwo powinno dbać o obywateli (za pieniądze innych). Wiem też, że pozostało jeszcze tyle do przeczytania. Ale to będzie czysta przyjemność.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;Tak więc po owocnych, choć niezbyt intensywnych przygotowaniach, równo tydzień temu dowiedziałem się, że jestem finalistą OWoPiŚW i dostałem się do etapu ustnego. Jako, że tym samym uzyskałem zwolnienie z matury na rozmowę z komisją poszedłem zupełnie wyluzowany. Nie spodziewałem się zbyt wiele po tej rozmowie, a okazało się, że zająłem 14 miejsce. O takim wyniku nawet nie myślałem. Teraz nie muszę martwić się o przyjęcie na studia. Mam tylko nadzieję, że uda mi się znaleźć jakieś praktyki latem, a po wakacjach trafię do "Magla SGH".&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;PS Założyłem konto na Twitterze. Kiedy nie mam czasu na bloga piszę tam. Zapraszam twitter.com/sikorek4&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1982435883807194005-2822888935088948890?l=wprawka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wprawka.blogspot.com/feeds/2822888935088948890/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wprawka.blogspot.com/2010/03/blog-reanimacja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1982435883807194005/posts/default/2822888935088948890'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1982435883807194005/posts/default/2822888935088948890'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wprawka.blogspot.com/2010/03/blog-reanimacja.html' title='Blog - reanimacja.'/><author><name>sikorek4</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03699379203081145673</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1982435883807194005.post-2232994114439322183</id><published>2009-11-08T20:18:00.001+01:00</published><updated>2009-11-08T20:22:43.250+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prl'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska ludowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='socjalizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komunizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='centralne planowanie'/><title type='text'>Gospodarka planowa w dobie PRL (geneza i konsekwencje).</title><content type='html'>&lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;text-align:justify; text-indent:36.0pt;line-height:150%"&gt;&lt;span lang="RU"&gt;Idea gospodarki będącej własnością społeczeństwa (dokładniej klasy robotniczej), jest znacznie starsza od Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, która oficjalnie powstała w 1952 roku. Program gospodarczy komunistów wywodzi się bezpośrednio z prac Fryderyka Engelsa i Karola Marksa - twórców filozoficznych podwalin realnego socjalizmu. Pierwszy z wymienionych myślicieli wydał &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL"&gt;„&lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;Położenie klasy robotniczej w Anglii w 1844 r.", jednak wkrótce ujawniono, że zawarł w nim nieaktualne, acz pasujące do tezy dane i obserwacje. Pozostając pod przemożnym wpływem tej lektury Marks rozpoczął opisywanie systemu, w którym sprzedający swoją pracę (proletariusze) będą w stanie wyzwolić się spod wpływu właścicieli środków produkcji (burżuazja). Uznał, że jedyną drogą do wolności robotników&lt;/span&gt;&lt;span lang="RU" style="mso-ansi-language:PL"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;i&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;zaprowadzenia sprawiedliwego ładu społecznego jest rewolucja, a największy potencjał do jej przeprowadzenia drzemie właśnie w tzw. klasie robotniczej. Po dokonaniu przewrotu wszelkie środki wytwórcze powinny należeć do tych, którzy je wykorzystują, czyli pracowników. Przejęcie władzy w&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;Rosji pozwoliło &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;bolszewikom &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;wcielać w życie poglądy Marksa, uprzednio zmodyfikowane przez Włodzimierza Lenina. Doświadczenia radzieckie posłużą po II wojnie światowej jako wzór do wprowadzania &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;(narzucania) &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;socjalizmu w większości krajów &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL"&gt;zajętych u schyłku wojny przez Armię Czerwoną. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;text-align:justify; text-indent:36.0pt;line-height:150%"&gt;&lt;span lang="RU"&gt;Do tego grona zalicza się również Polska, która wyszła z globalnego konfliktu z ogromnymi zniszczeniami, które &lt;i style="mso-bidi-font-style:normal"&gt;per capita&lt;/i&gt; były najwyższe na świecie. Swój udział mieli w tym również radzieccy wyzwoliciele, którzy &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;zasoby Ziem Odzyskanych traktowali jako zdobycz wojenną. &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;Już w 1944 r. Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego (PKWN) wydał dekret o likwidacji &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL"&gt;prywatnych &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;gospodarstw wielkopowierzchniowych&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt; (powyżej 100 ha)&lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;. To posunięcie można porównać do rozprawy z kułakami (bogatymi &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU" style="mso-ansi-language:PL"&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;właścicielami ziemskimi) w ZSRR w latach 30-tych. Pomimo, że w Polsce nie udało się przeprowadzić &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;reformy rolnej&lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt; w &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;oczekiwanym &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;przez komunistów zakresie&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL"&gt;,&lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt; mamy dziś jedno z&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;najwyższych w Europie rozdrobnienie gruntów. &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;Wydaje się, że niepowodzenie akcji komunistów było spowodowane dużą estymą, jaką cieszyli się rolnicy w Polsce oraz niechęcią samych chłopów do nacjonalizacji i kolektywizacji. Bezpośrednią konsekwencją reformy rolnej było także zlikwidowanie grupy bogatych obszarników. Mające przejąć rolę centrów modernizacji Państwowe Gospodarstwa Rolne (PGR) w wyniku rozdętej administracji i braku zaangażowania najemnych robotników rolnych (częste kradzieże i brak dbałości o sprzęt) nie były w stanie wypełniać tych zadań i spowodowały praktycznie zanik innowacyjności. Kolejnym krokiem do jak największego podporządkowania rolnictwa państwu była obowiązkowa kontraktacja płodów rolnych, czyli zdominowanie handlu płodami rolnymi przez państwo. Gospodarz musiał określić, jaką ilość zbóż, ziemniaków, trzody czy mleka wyprodukuje w ciągu roku; a za niedotrzymanie zobowiązań groziły kary finansowe, kara więzienia lub zsyłka do obozu pracy. W wyniku wszelkich działań władzy dotyczących rolnictwa, poza wspomnianym rozdrobnieniem gruntów, nastąpiło utrzymanie niskiej efektywności wywołanej chronicznym brakiem nawozów i maszyn. Echa ówczesnego stanu rzeczy dają znać o sobie obecnie, ponieważ poziom mechanizacji rolnictwa w Polsce jest na zatrważająco niskim poziomie. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;text-align:justify; text-indent:36.0pt;line-height:150%"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;Zainstalowani&lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt; przez Armię Czerwoną socjaliści z Polskiej Partii Robotniczej (PPR), przy udziale Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS), zaczęli odbudowywać kraj i urządzać go na wzór Związku Radzieckiego.&lt;/span&gt;&lt;span lang="RU" style="mso-ansi-language: PL"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;W listopadzie 1945 r. powołano zdominowany przez PPS Centralny Urząd Planowania, który przygotował trzyletni Plan Odbudowy Gospodarczej (uchwalony w 1946 r.). Jednak najważniejszym elementem wdrażania marksizmu - leninizmu była nacjonalizacja większości przedsiębiorstw przeprowadzona w 1946 r. "Ustawą o przejęciu na własność państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej". Objęto nią kilkanaście &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;wyszczególnionych &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;sektorów przemysłu i wszystkie &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;pozostałe &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;firmy zatrudniające na jedną zmianę ponad 50 osób&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;,&lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt; w sumie ok. 6 tys. podmiotów gospodarczych. &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;Mając świadomość dużego zapotrzebowania na niektóre towary i usługi tolerowała istnienie prywatnych przedsiębiorstw budowlanych i sanitarnych. &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;Ten jeden krok był zrealizowaniem większej części założeń socjalizmu - przekazanie zasobów wytwórczych w ręce proletariuszy było &lt;i style="mso-bidi-font-style: normal"&gt;idee fixe &lt;/i&gt;komunistów. Bezpośrednim następstwem ustawy nacjonalizacyjnej było kwietniowe wystąpienie Ministra Przemysłu i Handlu Hilarego Minca, który na Plenum Komitetu Centralnego PPR (KC PPR) przedstawił główne założenia "bitwy o handel". Miała ona kapitalne znaczenie dla kształtu i kondycji całej gospodarki i&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;faktycznie była przejęciem drobnych, nieobjętych ustawą &lt;span style="background:white;mso-shading:windowtext;mso-pattern: solid white"&gt;przedsiębiorstw. Głównym wykonawcą woli polityków PPR była "Komisja specjalna do walki z nadużyciami i szkodnictwem gospodarczym".&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span lang="RU" style="background:white; mso-shading:windowtext;mso-pattern:solid white;mso-ansi-language:PL"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU" style="background:white;mso-shading:windowtext;mso-pattern:solid white"&gt;Organ wyposażony w kompetencje bliskie uprawnieniom sądów, mógł nakładać kontrybucje, grzywny, uchwalać przepadek majątku, wysyłać do więzienia lub na roboty &lt;/span&gt;&lt;span style="background:white;mso-shading:windowtext;mso-pattern:solid white; mso-ansi-language:PL"&gt;przymusowe, &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU" style="background:white; mso-shading:windowtext;mso-pattern:solid white"&gt;a od jego decyzji nie było odwołania. &lt;/span&gt;&lt;span style="background:white;mso-shading:windowtext; mso-pattern:solid white;mso-ansi-language:PL"&gt;Wprowadzono także rozbudowany system koncesji i zezwoleń na prowadzenie działalności gospodarczej, a zmonopolizowanie przez państwo obrotu surowcami i półproduktami znacznie utrudniło produkcję. &lt;/span&gt;&lt;span lang="RU" style="background:white;mso-shading: windowtext;mso-pattern:solid white"&gt;Szacuje się, że tylko w 1949 r. do wiezień trafiło 9 tys. prywatnych przedsiębiorców.&lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;W ciągu dwóch lat trwania „bitwy o handel” liczba sklepów spadła o połowę. Aby utrudnić działanie opornym na nacjonalizację funkcjonowanie wprowadzono system centralnego ustalania cen – nikt nie mógł sprzedawać taniej niż zakład państwowy. Wszystko to doprowadziło do zabicia ducha przedsiębiorczości, który był tak potrzebny na przestrzeni całego PRL-u. Jednak w Polsce ustrój gospodarczy wyglądał nieco inaczej niż w pozostałych „demoludach”. Poza wspomnianym już niepowodzeniem reformy rolnej. W naszym kraju nie zduszono też do końca prywatnego handlu – poza nielicznymi prywatnymi sklepami istniały bazary, gdzie sprzedawano wiele niedostępnych w zwykłych sklepach produktów (oczywiście po odpowiednio wysokiej cenie). Powiewem z Zachodu były sklepy PEWEX i Baltona, gdzie za dewizy (waluty obce, na które złotówka nie była wymienialna) można było kupić luksusowe, jak na tamte czasy towary.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;text-align:justify; text-indent:36.0pt;line-height:150%"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;Wspomniany Centralny Urząd Planowania (CUP) był miejscem powstania tzw. Trzylatki, czyli zbioru założeń wzrostu poszczególnych parametrów gospodarczych. Mimo trudności udało się ten plan wykonać przed czasem. Nie można tego samego powiedzieć o Sześcioletnim Planie Rozwoju Gospodarczego i Budowy Podstaw Socjalizmu na lata 1950-55. Następca CUP, Państwowa Komisja Planowania Gospodarczego (PKPG) oczekiwała nierealnego wzrostu wszystkich wskaźników już w pierwszej wersji dokumentu. Mimo to zmieniano go kilkukrotnie – pierwszy raz jeszcze przed wcieleniem w życie. Wraz z Sześciolatką nastąpiła denominacja złotówki, wymuszona wysoką inflacją. Państwo wcieliło się w zwyczajnego złodzieja zabierając im 2/3 oszczędności. Zrobiło to za pomocą dwoistego przelicznika: dla pensji 100:3 (3 „nowe” za 100 „starych”) i 100:1 dla gotówki. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;text-align:justify; text-indent:36.0pt;line-height:150%"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;Co oczywiste jeden organ zarządzający nie był wstanie zastąpić wolnego rynku w określaniu popytu i podaży, więc często zobowiązania nakładane na fabryki nie spełniały oczekiwań konsumentów. Nie chodzi tylko o jakość, ale również o sam asortyment, jaki dostarczano do sklepów – niemodne ubrania, brak najczęściej wybieranych rozmiarów czy jednolity kolor. Wróćmy jeszcze do samego procesu planowania. Za niewywiązanie się fabryki ze zobowiązań odpowiadał je dyrektor, więc na etapie układania planu starał się jak najbardziej zaniżyć moce produkcyjne i zawyżyć ilość surowców, jakie zakład otrzyma. Wiedząc o powszechności tej praktyki planista w PKPG „urealniał” przydział dla przedsiębiorstwa, jednak nie było to poparte żadną analizą ekonomiczną, tylko uznaniem urzędnika. Prowadziło to do śrubowania norm ponad możliwości zakładu, co odbijało się na jakości produktów. Często zdarzało się też, że firma otrzymywała w przydziale nieruchomości, które nie mogły jej się przydać w żaden sposób, jednak musiała je utrzymywać. Możliwe było również podzielenie podmiotu gospodarczego na części i przekazanie jednej z nich innemu zakładowi, o zupełnie innym profilu produkcji. Jako przykład niech posłuży sanatorium w okolicach Gryfowa Śląskiego, które podzielono na dwie części. Jedna z nich pozostała pod zarządem Ministerstwa Zdrowia, drugą przekazano przedsiębiorstwu „Elwro” z Wrocławia. Rozdział został przeprowadzony w taki sposób, że dalsze działanie ośrodka stało się właściwie niemożliwe – infrastruktura techniczna podzielona między dwa podmioty nie mogła funkcjonować. To pokazuje, że większość decyzji było podyktowana względami politycznymi (budowa Nowej Huty pod Krakowem) a nie ekonomicznymi. W części przedsiębiorstw niewielka część majątku wytwarzała większość dochodów, co było wynikiem „obrastania” firm (&lt;i style="mso-bidi-font-style:normal"&gt;vide &lt;/i&gt;”Elwro”).&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;text-align:justify; text-indent:36.0pt;line-height:150%"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;Zajmijmy się teraz postępowaniem władz wobec przedsiębiorstw, które przejęło państwo. Zaczęto od obudowania ich nadmiernie rozbudowaną administracją (przyrost stanowisk kierowniczych wyniósł w latach 1945-49 ok. 17 tys., a w latach 1950-52 aż 115 tys.), co znacząco zmniejszyło decyzyjność i podniosło koszty utrzymania. Wielu z nich pochodziła z nadania partyjnego, a kompetencje (a raczej ich brak) były tylko nieistotnym szczegółem. Zbyt wysoka liczba pracowników biurowych jest do dziś problemem wielu zakładów. Poza tym powszechne „współzawodnictwo pracy”, czyli przekraczanie norm produkcji, prowadziło do nieprawdopodobnej eksploatacji sprzętu, obniżenia jakości wyrobów i zakłócenia rytmu produkcji, co poddawało pod wątpliwość ekonomiczny sens zapoczątkowanego przez górnika Wincentego Pstrowskiego zwyczaju. Należy też zwrócić uwagę na paradoks centralnego rozdzielnictwa, którym był z jednej strony stan ciągłego niedoboru towarów na rynku, a z drugiej nadmierna akumulacja surowców i półproduktów w przedsiębiorstwach. Był to wynik działania na szeroką skalę handlu wymiennego między zakładami. Wspomniany brak towarów powodował systematyczne obniżanie wymogów jakościowych i przedkładanie ilości nad jakość. W następstwie tej długoletniej praktyki innowacyjność była zjawiskiem właściwie obcym dla zarządców fabryk. W czasach gospodarki rynkowej wkłada się wiele wysiłku w nadrobienie dystansu do światowej czołówki. Krótko- i długofalowe konsekwencje miało nienaturalne rozłożenie akcentów produkcji. Gospodarka PRL była skupiona na wytwarzaniu środków produkcji (maszyny, surowce) a nie dóbr konsumpcyjnych (przemysł lekki, spożywczy). Decydującym momentem, który utwierdził komunistów w słuszności tego postępowania był wybuch konfliktu koreańskiego w 1950 r. i początek zimnej wojny. Z planów radzieckiego sztabu wynika, że spodziewano się rychłego wyniku wybuchu III wojny światowej. Uważano to zagrożenie za wysoce prawdopodobne i nie traktowano go wyłącznie jako zabieg propagandowy. Aby być do nowego globalnego konfliktu przygotowanym, kontynuowano rozpoczętą w II Rzeczypospolitej intensywną rozbudowę sektora zbrojeniowego. W latach 1950-55 przeznaczono nań ok. 4 mld $. Oparta w większości na rosyjskich technologiach produkcja zbroiła 400-to tys. armię. Konsekwencje nadmiernego rozwoju sektora zbrojeniowego odczuwamy jeszcze dziś. Państwowy holding „Bumar”, który jest właścicielem większości państwowych firm produkujących na potrzeby wojska balansuje na granicy rentowności, pozostając w tyle za zagraniczną konkurencją. Najbardziej jaskrawym przykładem praktyk PRL-u (szczególnie przerostu zatrudnienia) jest Stocznia Marynarki Wojennej, która do dziś istnieje w praktycznie niezmienionym stanie&lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt; Pracuje w niej 1100 osób – 400 stoczniowców i 700 pracowników administracji.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;text-align:justify; text-indent:36.0pt;line-height:150%"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;Na potrzeby między innymi zbrojeniówki rozwijano intensywnie przemysł ciężki (głównie wydobywczy i metalurgiczny). Takie zakłady jak Huta Katowice czy Nowa Huta nieopodal Krakowa to sztandarowe inwestycje Polski Ludowej. Po części z przyczyn politycznych, a po części praktycznych utworzono w 1949 r. Korpus Węglowy, którego członkowie pracowali za 1/5 pensji zwykłego górnika. Mimo to, a raczej przez to, wydajność wynosiła 38% stanu z 1938 r. Wspomnieć należy, że zaraz po zakończeniu wojny Polska podpisała umowę o dostarczeniu ZSRR 50 mln ton węgla praktycznie za bezcen. Charakterystyczną cechą planistów była wielka niechęć do odbudowywania (tudzież modernizowania) i ogromne zamiłowanie do budowania od podstaw. To irracjonalne zachowanie było podyktowane względami ideologicznymi i zapotrzebowaniem na głośne sukcesy. Najwidoczniejszym efektem realizacji tych błędnych założeń, jest wspomniana Huta im. Lenina w Małopolsce, którą według wielu ekonomistów należało zmodernizować w połowie lat 70-tych, aby utrzymać jej rentowność (zatrudniała wtedy ok. 35 tys. robotników). Ta inwestycja pokazuje też doskonale mechanizmy współpracy Polski z ZSRR. Piec martenowski produkcji radzieckiej był technologią tak przestarzałą, że wszystkie tego typu urządzenia na Zachodzie przestały pracować na długo przed budową Nowej Huty. Niezbyt dużą wagę przywiązywano do ochrony środowiska naturalnego. Pomimo, że rozwiązania legislacyjne dotyczące tej dziedziny ocenia się dziś pozytywnie, ze stosowaniem ich w praktyce było znacznie gorzej. Powstawanie nowych parków narodowych było tylko listkiem figowym, a powszechną praktyką było spuszczanie ścieków komunalnych i przemysłowych bezpośrednio do rzek. Oparcie energetyki na węglu czyni z Polski jednego z największych trucicieli w Europie. Cierpią na tym szczególnie mieszkańcy wysoce zindustrializowanego Śląska, gdzie zanieczyszczenia powietrza powodują wzrost zachorowań na m.in. astmę, pylicę i choroby układu krążenia.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;text-align:justify; text-indent:36.0pt;line-height:150%"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;Wymienione w kilku powyższych akapitach elementy ładu gospodarczego spowodowały, że stopa życia obywateli była na niskim poziomie. Co prawda w 1949 r. zaczęto znosić system kartkowy, jednak braki w zaopatrzeniu pozostały stałym elementem życia w PRL. Intensywna rozbudowa przemysłu powodowała coraz większe niezadowolenie społeczeństwa, dlatego w 1954 r., zdecydowano się przeprowadzić tzw. „manewr gospodarczy”, polegający na przesunięciu części środków na podniesienie stopy życiowej. Ten stan rzeczy, charakterystyczny dla całego czasu trwania tzw. gospodarki niedoborów, doskonale pokazał popularny w latach 70-tych i 80-tych kabaret TEY w programie „Z tyłu sklepu”. Brak podstawowych towarów, korumpowanie sprzedawców, kupowanie tego, co „rzucili” („może kiedyś się przyda?”) było codziennością. Owiane legendą przedświąteczne wyczekiwanie w Gdańsku na statek z cytrusami z Ameryki Południowej pokazuje, jaką rzadkością były w tamtym czasie produkty zagraniczne. Wspomniane wcześniej dwa słowa – gospodarka niedoborów – są najkrótszym opisem ówczesnego stanu rzeczy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;text-align:justify; text-indent:36.0pt;line-height:150%"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;Śledząc historię niepokojów społecznych na przestrzeni lat można zauważyć, że wszystkie miały podłoże ekonomiczne. Zaczęło się od poznańskiego strajku w czerwcu 1956 roku, spowodowanego niedotrzymaniem przez władze umowy dotyczącej wzrostu płac i zwrotu podatku od nagród. Chociaż demonstracje marcowe 1968 r. zostały wywołane przez zdjęcie z afisza „Dziadów” w reżyserii Kazimierza Dejmka, jednym z naczelnych haseł protestujących brzmiało: „Socjalizm – tak, wypaczenia – nie”. Kolejne zamieszki na dużą skalę wywołała informacja o podwyżce cen produktów spożywczych, którą podano do informacji 12 grudnia 1970 r. Władza wybrała bodaj najgorszy moment na taką zmianę, i wydaje się, że miała tego świadomość. Na kilka dni przed wzrostem cen zarządzono mobilizację jednostek Milicji Obywatelskiej (MO), w celu &lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span lang="RU" style="color:black"&gt;"ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="color:black;mso-ansi-language:PL"&gt;”. Nowa ekipa pod wodzą Edwarda Gierka i Piotra Jaroszewicza starała się wyciągnąć wnioski z błędów poprzedników – przed planowaną na czerwiec podwyżką cen zarządzono masowe ćwiczenia jednostek podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych (wojsko, MO, służby specjalne) nazwane kryptonimem „Operacja Lato ‘76”. Powszechnie wiadomo, że stoczniowcy protestujący w sierpniu 1980 r. domagali się przywrócenia do pracy Anny Walentynowicz i Lecha Wałęsy, ale jednym z ich postulatów było podniesienie płac o 2000 zł i wprowadzenie „dodatku drożyźnianego”.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;text-align:justify; text-indent:36.0pt;line-height:150%"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="color:black;mso-ansi-language:PL"&gt;Wspomniane wydarzenia Grudnia ’70 doprowadziły do przejęcia władzy przez E. Gierka, który został I Sekretarzem Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej ( KC PZPR), &lt;i style="mso-bidi-font-style:normal"&gt;de facto&lt;/i&gt; najważniejszą osobą w kraju. Korzystając ze zwiększonej dostępności zagranicznych kredytów zaczęto realizować politykę „przyśpieszonego wzrostu”. Zyski z inwestycji miały spłacać kredyty zaciągnięte na ich realizację. Na początku lat 70-tych Polska wyglądała jak wielki plac budowy, niestety często były to budowy zatrzymane. Kiedy koszty przekroczyły założenia, zdecydowano o zatrzymaniu niektórych inwestycji. Te drastyczne ciecia przeprowadzano właściwie bez zastanowienia, wstrzymując wykończenie prawie gotowych obiektów. Zamknięta na rynki międzynarodowe Polska Ludowa miała zawsze wielkie kłopoty ze spłatą zadłużenia zagranicznego, a polityka Gierka znacznie je spotęgowała. Centrali Handlu Zagranicznego, odpowiedzialnej za pozyskiwanie dewiz, miała wielkie trudności ze zbytem marnej jakości towarów. Poza handlem, źródłem obcych walut były sklepy PEWEX i Baltona, w których można było nabywać towar za bony towarowe. Niestety postępująca niewydolność systemu zatrzymała spłatę kredytów, które ostatecznie zostaną uregulowane w 2024 r. Niewątpliwym sukcesem jest uregulowanie w kwietniu 2009 r. większości zobowiązań wobec Klubu Paryskiego, czyli stowarzyszenia wierzycieli PRL.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;text-align:justify; text-indent:36.0pt;line-height:150%"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;Głównym założeniem systemu nazywanego socjalizmem był brak własności prywatnej – posiadanie czegokolwiek zależało od łaski i niełaski władzy. Po upadku systemu w Polsce zrodziło to wiele komplikacji natury prawnej, z którymi przez 20 lat nie mogli (nie chcieli) poradzić sobie rządzący demokratycznym krajem politycy. Problem ten jest szczególnie ważki na Ziemiach Odzyskanych i Północnych, gdzie mieszkańcy często nie posiadają aktów własności do zajmowanych od lat mieszkań. Naraża to Skarb Państwa na roszczenia finansowe ze strony prawowitych właścicieli (najczęściej Niemców), a przed lokatorami stawia widmo eksmisji.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;text-align:justify; text-indent:36.0pt;line-height:150%"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;Początek końca socjalizmu to 23 grudnia 1988 roku, czyli przyjęcie ustawy o wolności gospodarczej autorstwa Mieczysława Wilczka. Przełom lat 80-tych i 90-tych przez wielu uważany jest za złoty okres przedsiębiorczości – wszystko, co nie było zakazane, było dozwolone. Szczególnie zyskał na tym handel, ponieważ wszystkie środki produkcji pozostały w rękach państwa. Przywracanie właściwego stanu własności w gospodarce – czyli prywatyzacja – trwa z różnym natężeniem od 20 lat. Dzięki niej, od 1989 r. obniżono z prawie 100 % do 20 % udział państwowych firm w tworzeniu PKB. Dużym nadużyciem byłoby jednoznacznie negatywne ocenienie 40 lat rządów komunistów w Polsce. Podniesiono gospodarkę z powojennej ruiny, zelektryfikowano wieś, przeprowadzono wiele inwestycji infrastrukturalnych. Jednak w przedsiębiorczości bardzo popularne jest pojęcie kosztu utraconych możliwości – przeznaczając środki na jedną transakcję, tracimy zysk, jaki dałaby nam druga. Dobremu biznesmenowi prawie zawsze uda się wybrać tą właściwą – centralnym planistom ta sztuka nie wychodziła prawie nigdy. Oczywiście tylko w sferze teoretycznych rozważań można się zastanawiać, jak wyglądałaby Polska, gdyby komuniści nie doszli do władzy. Niemniej wszystkie przesłanki wskazują na to, że nasz poziom rozwoju byłby znacznie wyższy, a Polska byłaby bogatsza. Centralne planowanie zdecydowanie nie było optymalnym systemem gospodarczym. Doskonale ilustruje to podany przez prof. Leszka Balcerowicza przykład dynamiki PKB &lt;i&gt;per capita&lt;/i&gt; Węgier i Austrii w 1950 i 1990 roku. Oba kraje zaczynały z podobnego poziomu: Austria – 3706 $, Węgry – 2480 $. W 1990 było to odpowiednio 16881 $ i 6471 $. Te dane wyraźnie wskazują, który z programów gospodarczych jest bardziej wydajny. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;text-indent:36.0pt; line-height:150%"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;line-height:150%"&gt;&lt;u&gt;&lt;span lang="RU"&gt;Bibliografia:&lt;/span&gt;&lt;/u&gt;&lt;span lang="RU"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language: PL"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;line-height:150%"&gt;&lt;span lang="RU" style="background:white;mso-shading:windowtext;mso-pattern:solid white"&gt;Ustawa o przejęciu na własność państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, DzURP, [1946]&lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;line-height:150%"&gt;&lt;span lang="RU"&gt;Albert A., [1983], Najnowsza historia Polski&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt; 1918 – 1980 cz. III i IV&lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt;, KRĄG, Warszawa &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;line-height:150%"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;Karpiński J., [1989], PORTRETY LAT Polska w odcinkach 1944 – 1988, POLONIA, Londyn&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;line-height:150%"&gt;&lt;span lang="RU"&gt;Kuroń J., Żakowski J., [1998], PRL dla początkujących, Wyd. Dolnośląskie, Wrocław&lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;line-height:150%"&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;Landau Z., [1994], Gospodarka Polski Ludowej, WSiP, Warszawa&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;line-height:150%"&gt;&lt;span lang="RU" style="background:white;mso-shading:windowtext;mso-pattern:solid white"&gt;Paczkowski A., [1998], Pół wieku dziejów Polski 1939-1989, Wyd. Naukowe PWN&lt;/span&gt;&lt;span style="background:white;mso-shading:windowtext;mso-pattern:solid white; mso-ansi-language:PL"&gt;,&lt;/span&gt; &lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;Warszawa&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-bottom-alt:auto;line-height:150%"&gt;&lt;span lang="RU" style="background:white;mso-shading:windowtext;mso-pattern:solid white"&gt;Prezentacja "Bitwa o handel" cz. 1 i 2, http://www.nbportal.pl/pl/np/bloki/nbportal-poleca/poleca-bitwa-o-handel&lt;/span&gt;&lt;span lang="RU"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-ansi-language:PL"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1982435883807194005-2232994114439322183?l=wprawka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wprawka.blogspot.com/feeds/2232994114439322183/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wprawka.blogspot.com/2009/11/gospodarka-planowa-w-dobie-prl-geneza-i.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1982435883807194005/posts/default/2232994114439322183'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1982435883807194005/posts/default/2232994114439322183'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wprawka.blogspot.com/2009/11/gospodarka-planowa-w-dobie-prl-geneza-i.html' title='Gospodarka planowa w dobie PRL (geneza i konsekwencje).'/><author><name>sikorek4</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03699379203081145673</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1982435883807194005.post-277821724241737913</id><published>2009-10-29T20:15:00.002+01:00</published><updated>2009-10-29T20:25:23.139+01:00</updated><title type='text'>Przerwa</title><content type='html'>Szanowni Czytelnicy!&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Z uwagi na natłok pracy i chroniczny brak czasu związany z tworzeniem pracy na Olimpiadę Historyczną jestem zmuszony zawiesić na najbliższe dwa tygodnie moją aktywność na blogu. Obiecuję, że praca "Gospodarka planowa w dobie PRL (geneza i &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;konsekwencje&lt;/span&gt;)" pojawi się na tutaj, a wkrótce po niej kolejne artykuły. Tematów, w &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;przeciwieństwie&lt;/span&gt; do czasu, nie brakuje.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Jednocześnie zapraszam na stronę &lt;a href="http://www.dziennikarstwoobywatelskie.eu/profile.php?id=32"&gt;Konkursu &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;Dziennikarstwa&lt;/span&gt; Obywatelskiego&lt;/a&gt; organizowanego przez Biuro Posła do Parlamentu Europejskiego Janusza Lewandowskiego. Znajdują się tam tytuły z "&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;Dziennikarskiej&lt;/span&gt; wprawki", do głosowania na które zachęcam.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Z góry dziękuję i zapraszam &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;wkrótce&lt;/span&gt;!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1982435883807194005-277821724241737913?l=wprawka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wprawka.blogspot.com/feeds/277821724241737913/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wprawka.blogspot.com/2009/10/przerwa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1982435883807194005/posts/default/277821724241737913'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1982435883807194005/posts/default/277821724241737913'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wprawka.blogspot.com/2009/10/przerwa.html' title='Przerwa'/><author><name>sikorek4</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03699379203081145673</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1982435883807194005.post-7614646545152168594</id><published>2009-10-20T23:25:00.005+02:00</published><updated>2009-10-23T14:25:13.261+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='2004'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='europejskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fundusze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='unia europejska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='członkostwo'/><title type='text'>Pięć lat Polski w UE.</title><content type='html'>&lt;p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;line-height:150%"&gt;&lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;&lt;i&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;line-height:150%"&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;line-height:150%"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family:Georgia;color:black"&gt;Największą zaletą członkostwa Polski w Unii Europejskiej jest&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family:Georgia;color:black"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal;"&gt; możliwość korzystania z funduszy wspólnotowych. Nasz kraj nie należy do najbogatszych państw, więc środki, które przeznaczało się na inwestycje w infrastrukturę, naukę, innowacyjność gospodarki itd. były za niskie w stosunku do potrzeb. Obecna sytuacja ekonomiczna wymusiła ograniczenie wydatków w prawie każdej części budżetu. Unijny plan przychodów i wydatków ustalono jeszcze przed kryzysem, a Polsce na lata 2007 – 2013 przypada ok. 87 mld €. Oczywiście jesteśmy zobowiązani płacić składkę członkowską (ok. 22 mld €). Jak łatwo policzyć pozostaje 65 mld € in plus.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;line-height:150%"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family:Georgia;color:black"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal;"&gt;Ale pieniądze z Brukseli wpierały modernizację naszego kraju jeszcze przed 1 maja 2004 roku. Programy ISPA i PHARE (infrastruktura, środowisko, oświata, przedsiębiorczość) oraz SAPARD (rolnictwo i obszary wiejskie) pomogły spełnić postawione w 1993 r. kryteria kopenhaskie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;line-height:150%"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family:Georgia;color:black"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal;"&gt;Po wstąpieniu do UE rolę funduszy przedakcesyjnych przejęły właściwe programy, które zakresem działania i budżet znacznie przewyższają te wspomniane wcześniej. Już pieniądze z perspektywy finansowej 2004 – 2006 pozwoliły zrealizować wiele inwestycji a tabliczka „Projekt współfinansowany przez UE” stała się stałym elementem krajobrazu większości polskich miast i wsi. Również w mojej gminie widać zwiększenie skali inwestycji dzięki środkom unijnym. W ostatnich kilku latach udało się rozbudować sieć kanalizacji, pokryć asfaltem drogi łączące niektóre wsie, wyremontować remizy większości jednostek OSP oraz stworzyć mieszkańcom Będźmierowic Lokalne Centrum Kultury.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;line-height:150%"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family:Georgia;color:black"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal;"&gt;Co oczywiste projekty europejskie są realizowane nie tylko na potrzeby społeczności lokalnych. Kapitał Ludzki, Innowacyjna Gospodarka czy fundusze współpracy międzynarodowej pomagają realizować cele mające wpływ na całe regiony a nawet cały kraj. Szczególnie ważne jest wsparcie biednej nauki, na którą z budżetu państwa przeznacza się rocznie zaledwie 1 mld €. W bieżącej perspektywie finansowej środki z UE wyniosą 4 mld €.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoBodyTextIndent"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal;"&gt;Także dzięki funduszom z budżetu Unii Polska ma szansę wspierać swoich partnerów spoza Wspólnoty. Powołane niedawno Partnerstwo Wschodnie, choć nie imponuje rozmachem, jest ważnym sposobem umacniania współpracy z krajami Europy Wschodniej. Mam nadzieję, że członkowie tego programu będą umieli dostosować się do wymogów administracyjno stawianych im przez Komisję Europejską i sprawnie wykorzystać te środki.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;line-height:150%"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family:Georgia;color:black"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal;"&gt;Nie wspomniałem jeszcze o pokaźnym strumieniu pieniędzy, który płynie do rolników i rybaków. Choć sam nie zgadzam się z zasadami Wspólnej Polityki Rolnej (według mnie sztucznie utrzymuje przy życiu nierentowne i zbyt małe gospodarstwa), nie można zapomnieć o widocznym gołym okiem skoku cywilizacyjnym, który dokonał się na wsi dzięki tzw. dopłatom bezpośrednim.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;line-height:150%"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family:Georgia;color:black"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal;"&gt;Trudno było wybrać jedną, najważniejszą korzyć, którą Polska odniosła przez 5 lat członkostwa, jednak po namyśle zdecydowałem się na fundusze europejskie. Żadne korzyści polityczne nie dotykają tak bezpośrednio każdego obywatela.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;/i&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1982435883807194005-7614646545152168594?l=wprawka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wprawka.blogspot.com/feeds/7614646545152168594/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wprawka.blogspot.com/2009/10/piec-lat-polski-w-ue.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1982435883807194005/posts/default/7614646545152168594'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1982435883807194005/posts/default/7614646545152168594'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wprawka.blogspot.com/2009/10/piec-lat-polski-w-ue.html' title='Pięć lat Polski w UE.'/><author><name>sikorek4</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03699379203081145673</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1982435883807194005.post-2271756232953308709</id><published>2009-10-20T23:20:00.000+02:00</published><updated>2009-10-20T23:21:21.537+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='traktat lizboński'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ue'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='parlament europejski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='unia europejska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='konstytucja'/><title type='text'>Co z tą Lizboną?</title><content type='html'>W sobotę 10 października 2009 roku kwadrans po godzinie 12 prezydent Lech Kaczyński podpisał ratyfikację Traktatu z Lizbony. Traktatu, wokół którego narosło wiele mitów i niejasności. Wielu jego przeciwników (jak i zwolenników) wypowiada się na jego temat nie znając dokładnie jego treści. Postaram się w tym artykule obalić kilka mitów, które wokół wspomnianego dokumentu powstało. Za ich rezerwuar posłuży mi artykuł naczelnego eurosceptyka Starego Kontynentu - prezydenta Czech Vaclava Klausa, z którym można się zapoznać na &lt;a href="http://fronda.pl/news/czytaj/traktat_lizbonski_instrukcja_dla_poczatkujacych"&gt;tej stronie&lt;/a&gt; oraz artykuł "A jednak imperium" na stronie www.traktatlizbonski.pl&lt;div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Jednak zanim przejdziemy do meritum należy wspomnieć o Traktacie ustanawiającym Konstytucję dla Europy, czyli poprzedniku Traktatu Lizbońskiego. Jak mówili przywódcy państw europejskich ta odpowiedź na znaczne powiększenie się Unii Europejskiej miała przyspieszyć jej reformy. Dwa poprzednie traktaty - z Amsterdamu ('97) i Nicei ('01) pozostawiły niedosyt, jako zbyt mało postępowe. Podstawą do konstruowania nowego dokumentu była podpisana w Laeken deklaracja międzyrządowa, która zawierała 60 pytań dotyczących przyszłego kształtu Europy.  Odpowiedział na nie Konwent Europejski - ciało złożone ze 105 osób wyznaczonych przez ówczesnych i przyszłych członków UE, unijne instytucje oraz partnerów społecznych. Po zakończeniu prac nad projektem prezydencja włoska wszczęła standardową procedurę zmierzającą do przyjęcia Traktatu.  Silvio Berlusconi musiał załagodzić wiele sporów, które wybuchły wokół zapisów Konstytucji. W Polsce najgłośniej wybrzmiewały głosy sprzeciwu wobec braku odniesienia do religii chrześcijańskiej w Preambule i sposób ważenia głosów w Radzie Unii Europejskiej (słynne &lt;i&gt;"Nicea or mue" &lt;/i&gt;Jana Rokity). Jednak 29 października 2004 roku w Rzymie podpisano tzw. Konstytucję Europejską i w poszczególnych krajach zaczął się proces ratyfikacyjny. W wyniku referendów we Francji i Holandii Traktat nie wszedł w życie.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Zaraz po niepowodzeniu projektu Konstytucji dla Europy było jasne, że utrzymanie statusu &lt;i&gt;quo&lt;/i&gt; spowoduje stagnację i doprowadzi do osłabienia Unii Europejskiej. Jej obecne struktury są bowiem w bardzo małym stopniu przystosowane do tak dużej liczby członków. W marcu 2007 r., podczas niemieckiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej (RUE), podpisano tzw. Deklarację berlińską, w której dano sygnał do rozpoczęcia prac nad nowym dokumentem reformującym. Podstawą do zmiany kształtu UE była odrzucona Konstytucja, z której usunięto zapisy budzące najmocniejszy sprzeciw opinii publicznej. Wydaje się, iż twórcy Traktatu lizbońskiego uznali, że obywatele UE nie są jeszcze gotowi na tak daleko idące zmiany - szczególnie te symboliczne, dotyczące nazw (Minister Spraw Zagranicznych UE, Prezydent RUE). Tak więc w nowej propozycji zapisano wzrost kompetencji Wysokiego Przedstawiciela ds. Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa (WPZiB), a "Prezydenta RE" zamieniono na "Przewodniczącego". Mimo tych kosmetycznych przeróbek najważniejsze założenia Konstytucji pozostały niezmienione. Omawiane traktaty są więc tożsame w kilku zasadniczych kwestiach.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Najważniejsza z nich to nadanie Unii Europejskiej podmiotowości prawnej. Komisja Europejska będzie mogła w imieniu całej organizacji zawierać wiążące umowy międzynarodowe. Punkt ten budzi wiele obaw wśród eurosceptyków, którzy głoszą, że kraje członkowskie utracą możliwość decydowania o własnej polityce. Zapominają jednak, iż obszar spraw zagranicznych nadal będzie wymagał konsensusu i jeden głos sprzeciwu uniemożliwi podpisanie nieporządanej przez któreś z państw umowy. Co wprost oznacza, że "zła Bruksela" nie będzie mogła narzucić nikomu swojej woli. Poza tym każdy pakt zawarty przez Unię będzie musiał ratyfikować jej parlament.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Wiele osób nie rozumie także zasady nadrzędności prawa unijnego nad krajowym. Przede wszystkim zasada ta nie dotyczy konstytucji. Gdyby było tak, jak mówią przedstawiciele łódzkiego Klubu Konserwatywnego (w pkt. 2 artykułu "A jednak imperium"), to niemiecki Trybunał Konstytucyjny nie sprawdzałby zgodności Traktatu z ustawą zasadniczą, tylko zgodność konstytucji z Traktatem. Wspomniana zasada nie jest też niczym nowym - została wprowadzona w 1964 roku wyrokiem luksemburskiego Trybunału Sprawiedliwości. Teraz zasada działająca zgodnie z prawem precedensowym stanie się częścią prawa pierwotnego.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Wierutną bzdurą jest również twierdzenie, że Parlament Europejski (PE) będzie instytucją zwierzchnią wobec parlamentów krajowych. Jest wprost przeciwnie -  Traktat z Lizbony zwiększa rolę narodowych organów ustawodawczych w procesie legislacyjnym UE. Jeśli 1/2 z nich zgłosi swoje zastrzeżenia wobec projektu przygotowywanego przez Komisję Europejską, ta ostatnie będzie musiała poddać dokument weryfikacji przed PE i RUE. Zapis o prymacie PE byłby jawnym odebraniem suwerenności państwom członkowskim na co nie zgodziłby się przywódca żadnego kraju. Poza tym konstytucje wszystkich demokracji mówią, że najwyższą władzą w państwie jest naród. Złamania tej zasady nie przeoczyłby żaden Trybunał Konstytucyjny, w kilku przypadkach to właśnie ta instytucja dawała zielone światło dla ratyfikacji.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Powyższe przykłady to tylko mały fragment "radosnej twórczości" zagorzałych eurosceptyków i wyznawców spiskowej teorii dziejów. Nie ulega wątpliwości, że chcąc dogonić Stany Zjednoczone na niwie gospodarczej i technologicznej Unia musi się reformować. Niepowodzenie Strategii Lizbońskiej (programu rozwoju przemysłu - szczególnie w sferze high technology; nie mylić z Traktatem Lizbońskim) pokazuje, że przy obecnym kształcie Wspólnota praktycznie utraciła zdolność do sprawnego i przede wszystkim szybkiego działania. Dokonująca się reforma ma również zwiększyć pole działania jedynego wybranego bezpośrednio organu Unii, czyli jej Parlamentu. Wprowadzane rozwiązania powinny też doprowadzić do wprowadzenia większej równowagi sił między PE, RUE i KE. Dotknie to szczególnie tej ostatniej instytucji, która systematycznie uzurpuje sobie nowe uprawnienia. Jasny podział kompetencji ma ukrócić tą praktykę. Tak więc wszystko wskazuje na to, że dzięki Traktatowi z Lizbony Unia Europejska ma szansę stać się bardziej przejrzysta i demokratyczna. Pozostaje tylko czekać na podpis Vaclava Klausa...&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1982435883807194005-2271756232953308709?l=wprawka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wprawka.blogspot.com/feeds/2271756232953308709/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wprawka.blogspot.com/2009/10/co-z-ta-lizbona.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1982435883807194005/posts/default/2271756232953308709'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1982435883807194005/posts/default/2271756232953308709'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wprawka.blogspot.com/2009/10/co-z-ta-lizbona.html' title='Co z tą Lizboną?'/><author><name>sikorek4</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03699379203081145673</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1982435883807194005.post-6181384802596988096</id><published>2009-10-08T00:00:00.002+02:00</published><updated>2009-10-09T15:32:04.933+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rocznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dwudziestolecie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mazowiecki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ustrojowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='balcerowicz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='transformacja'/><title type='text'>Nie zapominajmy!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Opisz ilustrując przykładami 3 pozytywne i 3 negatywne zjawiska życia społecznego w Polsce. Przedstaw zagrożenia stojące przed zjawiskami pozytywnymi i oceń szanse przezwyciężenia zjawisk negatywnych. Przedstaw ewolucję tych zjawisk na przestrzeni ostatnich 20 lat.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;  &lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;12 września 1989 roku został zaprzysiężony pierwszy częściowo niekomunistyczny rząd Bloku Wschodniego, którego premierem został Tadeusz Mazowiecki. Minione 20 lat było w Polsce okresem intensywnych przemian. Przy okazji okrągłej rocznicy tych przeobrażeń na nowo, ze zwiększoną mocą wybuchły spory o ich ocenę. Z perspektywy dwóch dekad możemy w miarę wyraźnie dostrzec co się udało, a co nie. Należy zaznaczyć, że w powszechnej opinii, przy tak wielkim projekcie jakim było "przestawienie" blisko 40-milionowego kraju z systemu komunistycznego na demokrację nie było praktycznie żadnych szans na dokonanie tego bezboleśnie i bezbłędnie. Można się spierać, czy błędy, które zostały popełnione w obiektywnej ocenie były możliwe do uniknięcia. W tej krótkiej rozprawie postaram się podać przykłady powodzeń nie tylko "transformatorów", ale i całego społeczeństwa w minionym dwudziestoleciu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Trudno wybrać tylko po trzy przykłady porażek i powodzeń. Nie może w tym zestawieniu zabraknąć niewątpliwego sukcesu jakim jest wstąpienie Polski do struktur Sojuszu Paktu Północnoatlantyckiego (NATO) i Unii Europejskiej (UE).  Po długich i ciężkich negocjacjach odpowiednio w 1999 r. i w 2004 r. staliśmy się członkami najważniejszych organizacji na kontynencie europejskim. Samo spełnienie wymagań przedakcesyjnych było sporym sukcesem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt; &lt;/span&gt;Członkostwo w NATO (w szczególności artykuł 5. statutu - tzw. zasada "wszyscy za jednego") gwarantuje Polakom poczucie bezpieczeństwa i wpływ na europejską i światową politykę obronną. Także udział w UE otwiera przed naszym krajem wiele możliwości ekonomicznych, społecznych i politycznych. Liberalizacja handlu, perspektywa wstąpienia do strefy euro, unijne praktyki antymonopolowe dają rodzimym przedsiębiorcom możliwość ekspansji na rynki Wspólnoty. Dofinansowanie z budżetu Unii pomaga modernizować na niespotykaną dotąd skalę. Liczne programy edukacyjne, takie jak &lt;i&gt;Erasmus&lt;/i&gt; czy &lt;i&gt;Leonardo da Vinci&lt;/i&gt; pomagają w zdobywaniu doświadczenia za granicą, nauce języka i nawiązywaniu kontaktów. Posłowie do Parlamentu Europejskiego mają szansę zwrócić na forum międzynarodowym uwagę na polskie problemy i starać się je rozwiązać wspomagając się instytucjami UE.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt; &lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Największe zagrożenia dla obecnego stanu rzeczy należy upatrywać w możliwym w dłuższej perspektywie czasowej osłabieniu Sojuszu i Unii lub marginalizacji Polski na forum tych organizacji. Po rozpadzie ZSRR, który był nominalnym wrogiem NATO, cały czas poszukuje się nowych celów i formuły działania przystającej do obecnej sytuacji. Zaangażowanie w konflikt w Afganistanie stawia też pod znakiem zapytania jego skuteczność i zdolność do działania.  Także Unia Europejska musi się zmierzyć z koniecznością głębokich reform strukturalnych. Zapowiedzi prezydenta Czech Vaclava Klausa i przyszłego (najprawdopodobniej) premier Wielkiej Brytanii Davida Camerona dają podstawy do obaw o los Traktatu z Lizbony, który miał zmienić działanie Wspólnoty. Niebezpieczne dla samej Polski wydaje się też uparte i bezsensowne sprzeciwianie się głównym celom polityki unijnej. W żadnym wypadku nie nawołuję tutaj do całkowitego wyzbycia się własnych racji, jednak więcej na forum UE można zdziałać rzeczowymi argumentami, poprzez negocjacje i pozyskiwanie zwolenników dla swoich pomysłów. Doskonałym przykładem jest tutaj projekt Partnerstwa Wschodniego, który dzięki poparci Szwecji udało się zrealizować.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt; &lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;W sferze polityki wewnętrznej poza tak oczywistymi kwestiami jak wprowadzenie demokracji i samorządności &lt;i&gt;etc.&lt;/i&gt;, za jeden z większych sukcesów należy uznać egalitaryzację dostępu do studiów wyższych. W porównaniu z czasami Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (PRL) wzrost liczny studentów jest lawinowy. Według szacunków na polskich uczelniach kształci się ponad 3,5 miliona studentów. Dzięki możliwości bezpłatnego studiowania w placówkach publicznych prawie każdy ma szansę zdobycia wyższego wykształcenia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Jednak to jakże pozytywne zjawisko może powodować deprecjację niższych stopni naukowych (licencjat i magister).  Czynnikiem potęgującym to zagrożenie jest szybki rozwój uczelni prywatnych z jednoczesnym spadkiem jakości nauczanie, powodowanym chęcią maksymalizacji dochodów, ale też rażącym deficytem kadry naukowej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Niewymowny wpływ na jakość polskiego życia publicznego ma tzw. czwarta władza - media. Po zniesieniu cenzury nastąpił gwałtowny rozwój rynku medialnego. Powstało wiele tytułów prasowych, stacji radiowych i telewizyjnych zajmujących się sprawami publicznymi. To dziennikarze kontrolują poczynania polityków i robią to, co nie zawsze udaje się aparatowi państwowemu. Niezależność mediów jest równie ważnym co konstytucja i praktyka rządów gwarantem demokracji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Po niedawnym ukaraniu redaktora naczelnego "&lt;i&gt;Gościa Niedzielnego&lt;/i&gt;" czy wcześniej dziennikarza "&lt;i&gt;Kuriera Wielkopolskiego&lt;/i&gt;" część polityków podnosi larum ogłaszając zagrożenie wolności słowa w Polsce. Te zarzuty wydają się znacznie przesadzone i zagrożenie ze strony "systemu" jest wirtualne. Znacznie bardziej niebezpiecznym zjawiskiem jest brak obiektywizmu i powszechne spłycanie dialogu publicznego. Poszukiwanie sensacji i konieczność zapewnienia nowych bodźców widzom całodobowych programów informacyjnych prowadzi nieuchronnie do obniżenia jakości merytorycznej przekazu medialnego. Tak więc samo środowisko dziennikarskie powoli, acz konsekwentnie prowadzi do utraty wiarygodności i osłabienia mocy swoich komunikatów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Jak wspomniałem na początku transformacji ustrojowej nie udało się przeprowadzić bezboleśnie. Wiele elementów życia publicznego budzi zastrzeżenia i niezadowolenie. Jako jeden z najbardziej widocznych przykładów można wymienić spore bezrobocie, z którym nie poradzono sobie nawet w czasach prosperity. Jest ono wciąż wyższe niż w Unii Europejskiej - wyprzedzają nas nie tylko kraje Europy Zachodniej, ale też sąsiedzi, którzy razem z Polską wstępowali do Wspólnoty. Stopa bezrobocia wynosi w naszym kraju ok. 11 % i jest nawet o 5 do 7 punktów procentowych wyższa niż w całej UE. Szczególnie niepokojąca wydaje się duża liczba  osób długotrwale bezrobotnych. Zjawisko to prowadzi do wykluczenia społecznego i ubóstwa. Wspomnieć należy o kosztach utrzymania osób bez pracy, które spadają na nas wszystkich.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Od wielu lat podaje się różnorakie recepty na aktywizację zawodową obywateli dotkniętych bezrobociem. Przede wszystkim naciska się na umożliwienie takim osobom przebranżowienia. Co prawda Urzędy Pracy prowadzą kursy poszerzające kwalifikacje, jednak na zdecydowanie zbyt małą skalę. Trzeba też zachęcać pracodawców do zatrudniania pracowników, którzy będą wymagali szkolenia. Sporą grupę wśród bezrobotnych stanowią osoby w wieku przedemerytalnym, dlatego powinniśmy kibicować programom podobnym do "&lt;i&gt;50+&lt;/i&gt;", który przy wsparciu UE realizuje Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Równie ważne jest uszczelnienie systemu pomocy społecznej. Ogromne sumy wyciekają z budżetu w wyniku złej nieprawnego pobierania zasiłków dla niepracujących, dotacji czy wyłudzanie urlopów zdrowotnych. Nie da się w krótkim czasie zmienić mentalności obywateli i oduczyć ich okradania państwa (czyli nas wszystkich), więc jedynym wyjściem jest zwiększenie i usprawnienie kontroli nad korzystającymi z publicznych pieniędzy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt; &lt;/span&gt;Kolejnym rażącym niepowodzeniem jest niedokończona prywatyzacja przedsiębiorstw należących do Skarbu Państwa. Nie podlega dyskusji fakt, że firma prowadzona z dala od polityki jest znacznie bardziej efektywna niż będąca pod kontrolą urzędników. Głównym powodem tego stanu jest kierowanie się przy obsadzaniu stanowisk kluczem partyjnym a nie wiedzą i doświadczeniem. Ta praktyka umożliwia sprawowanie funkcji kierowniczych osobom niekompetentnym, które nie zawsze działają w interesie spółki. Pomimo stale płynących ze strony ekonomistów argumentów i nacisków opinii publicznej firmy kontrolowane przez państwo wytwarzają ok. 20% PKB. Niestety niezależnie od barw politycznych krótko po dojściu do władzy każdy kolejny Minister Skarbu Państwa odstępuje od realizacji złożonych w czasie trwania kampanii wyborczej obietnic gwałtownego przyspieszenia sprzedaży państwowych firm.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt; &lt;/span&gt;W czasach kryzysu gospodarczego, w obliczu sporego deficytu budżetowego, należy oczekiwać prób pokrycia braków właśnie z prywatyzacji. Jenak biorąc pod uwagę jej tempo w czasie wcześniejszych okresów zwiększonego deficytu można w to szczerze wątpić. Co trzeba zrobić, by nadrobić wieloletnie zaległości? Media, opinia publiczna i politycy muszą wspólnymi siłami sprawić, aby ci ostatni przestali postrzegać przedsiębiorstwa państwowe jako źródło dochodu dla członków partii. Taka zmiana sposobu myślenia może być niemożliwa, więc trzeba się zastanowić nad powoływaniem na stanowisko Ministra Skarbu Państwa doświadczonego menadżera lub naukowca, a nie polityka. Urzędnicy nie zawsze są wystarczająco kompetentni by poprawnie przeprowadzić proces sprzedaży, co doskonale ilustrują przykłady PZU i stocznii.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;W wyniku zaniedbań w sferze ekologii w czasach poprzedniego systemu Polska stała się jednym z największych w Europie trucicieli. Szczególnie niebezpieczna jest sytuacja Morza Bałtyckiego, do którego co roku trafia ponad 220 tys. ton polskich chemikaliów. Jest to w większym stopniu wynik niskiej świadomości obywateli niż błędnej polityki państwa.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt; &lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Co prawda można podnieść kary, wprowadzić bardziej wyśrubowane normy dla firm i  zwiększyć kontrolę, ale remedium na poprawę tragicznej sytuacji jest zmiana myślenia społeczeństwa. Bez uświadomienia ludziom, że bez rozważnego eksploatowania zasobów Ziemi długotrwały i stabilny rozwój gospodarki jest niemożliwy. Bez zakrojonych na szeroką skalę akcji informacyjnych przeprowadzonych przez organizacje pozarządowe z finansowaniem budżetowym. Takie partnerstwo pozwoli na osiągnięcie wysokiego poziomu merytorycznego i odpowiedniej siły przekazu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="white-space: pre;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="white-space: pre;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Przedstawione wyżej przykłady porażek i sukcesów to zaledwie wycinek tego, co stało się w Polsce przez 20 lat. Przeciwnicy tamtych zmian wskazują na wysokie koszty transformacji, takie jak: bezrobocie, rozwarstwienie społeczeństwa, upadek wielu zakładów. Zapominają jednak oni o kilku ważnych faktach: przede wszystkim PRL była państwem totalitarnym, poza tym znaczna część projektów rozwojowych została sfinansowana z pożyczek zagranicznych, które skończyliśmy spłacać w lipcu 2009 roku. Przykre jest, że pozorne sukcesy wypaczają obraz tamtej epoki. Nie możemy jednak zapominać o niewątpliwie pozytywnych skutkach wprowadzenia w Polsce demokracji i gospodarki rynkowej.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1982435883807194005-6181384802596988096?l=wprawka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wprawka.blogspot.com/feeds/6181384802596988096/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wprawka.blogspot.com/2009/09/nie-zapominajmy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1982435883807194005/posts/default/6181384802596988096'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1982435883807194005/posts/default/6181384802596988096'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wprawka.blogspot.com/2009/09/nie-zapominajmy.html' title='Nie zapominajmy!'/><author><name>sikorek4</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03699379203081145673</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1982435883807194005.post-1450524523565649210</id><published>2009-09-24T21:42:00.007+02:00</published><updated>2009-10-07T16:25:52.155+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='newsweek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='studia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dziennikarstwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='politologia'/><title type='text'></title><content type='html'>Witam na moim pierwszym "służbowym" blogu!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nazywam się Kamil Sikora i jestem uczniem klasy maturalnej Liceum Ogólnokształcącego im. Wincentego Pola w Czersku (&lt;a href="http://loczersk.pl/"&gt;www.loczersk.pl&lt;/a&gt;). Myślę, że po kilku latach poszukiwania przyszłego zawodu i błądzenia po różnych dziedzinach znalazłem wreszcie zajęcie na, mam nadzieję, całe życie.&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;CHCĘ ZOSTAĆ DZIENNIKARZEM&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Na mój wybór w pewnym stopniu wpłynęło odwieczne zainteresowanie polityką i systematyczna lektura tygodnika "Newsweek Polska", którego to pracownikiem chcę kiedyś zostać. Po wzięciu udziału w &lt;a href="http://www.owpsw.edu.pl/"&gt;OWoPiŚW&lt;/a&gt; oraz &lt;a href="http://www.wsh.edu.pl/palio/html.run?_Instance=wsh-postgres&amp;amp;_PageID=1&amp;amp;_CatID=37&amp;amp;_LangID=1&amp;amp;_CheckSum=-1357289678"&gt;OWoUE&lt;/a&gt; i zdaniu matury wybieram się na politologię i dziennikarstwo. Jako, że w tym fachu najważniejsza jest praktyka, postanowiłem (za namową mojego profesora - dziękuję!) trenować swoje pióro za pomocą tak niezobowiązującego narzędzia jakim jest blog. Moje artykuły powstawać będą bez jakichkolwiek podwalin teoretycznych z zakresu dziennikarstwa, więc proszę Was, Szanowni Czytelnicy, o jak najszersze ich komentowanie. Wiele mówi się o kulturze polskiego skrawka World Wide Web, ale o tym wkrótce. Zapraszam!&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1982435883807194005-1450524523565649210?l=wprawka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wprawka.blogspot.com/feeds/1450524523565649210/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wprawka.blogspot.com/2009/09/witam-na-moim-pierwszym-suzbowym-blogu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1982435883807194005/posts/default/1450524523565649210'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1982435883807194005/posts/default/1450524523565649210'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wprawka.blogspot.com/2009/09/witam-na-moim-pierwszym-suzbowym-blogu.html' title=''/><author><name>sikorek4</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03699379203081145673</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
